Najpierw sprawdzamy, potem naprawiamy.
Audyt IT pokazuje, co naprawdę macie i gdzie jest ryzyko — sprzęt, sieć, backup, licencje, bezpieczeństwo. Na koniec dostajesz raport otwarcia z listą luk według wagi i planem naprawczym z priorytetami. Bez ogólników.
Trudno naprawić coś, czego nikt nie zmierzył
Większość firm dowiaduje się o luce dopiero, gdy zamieni się w awarię: backup, który się nie odtwarza, licencja po terminie, dostęp byłego pracownika wciąż aktywny. Audyt zamienia „chyba działa” w listę faktów — i kolejność, w jakiej warto się nimi zająć.
Co sprawdzamy
- Serwery i systemy — aktualność, konfiguracja, wydajność
- Sieć i bezpieczeństwo — firewall, VPN, segmentacja, dostęp
- Backup — czy się robi i czy faktycznie się odtwarza
- Uprawnienia i konta — kto ma dostęp do czego i dlaczego
- Licencje i zgodność — co jest legalne i opłacone, co po terminie
- Ryzyka pod kątem NIS2 i ciągłości działania
Jak pracujemy
- Zakres — krótka rozmowa, ustalenie co i po co badamy
- Przegląd — konfiguracja, rozmowy, bez zakłócania pracy
- Raport — luki według wagi, rekomendacje, orientacyjny koszt
- Decyzja — naprawiacie sami albo zlecacie nam, po kolei
Audyt to też dobry pierwszy krok do zgodności z NIS2 — jednym przeglądem pokrywamy obie potrzeby.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje audyt IT?
Audyt otwarcia zaczyna się od 1500 zł netto — koszt zależy od wielkości środowiska (liczba serwerów, stacji, lokalizacji). Dostajesz konkretną wycenę po krótkiej rozmowie, w której ustalamy zakres. Pierwsza konsultacja jest bezpłatna.
Co dokładnie dostaję na koniec?
Raport otwarcia: co działa, co jest ryzykiem i co naprawić najpierw — luki uszeregowane według wagi, z konkretnymi rekomendacjami i orientacyjnym kosztem. To dokument, na podstawie którego możecie działać sami albo zlecić nam naprawę. Bez „ogólnie jest nieźle”.
Czy audyt zakłóci pracę firmy?
Nie. Pracujemy głównie na odczycie konfiguracji i rozmowach — bez ingerencji w działające systemy. Tam, gdzie chcemy coś przetestować (np. odtworzenie backupu), robimy to w uzgodnionym oknie i na kopii.
Audyt IT a audyt pod NIS2 — to to samo?
Audyt IT jest szerszy: patrzymy na całość — sprzęt, sieć, backup, licencje, bezpieczeństwo. Audyt pod NIS2 to jego ukierunkowanie na wymagania dyrektywy. Często robimy je razem: jeden przegląd, dwa zestawy wniosków.
Nie wiecie, w jakim stanie jest Wasze IT?
Bezpłatna konsultacja — ustalimy zakres audytu i co warto sprawdzić najpierw.
Darmowa konsultacja →